Bait-zone - we create, you catch > artykuły > Anatomia nęcenia cz.1

Anatomia nęcenia cz.1

Data publikacji: 22 października 2011, autor:

Łowienie Karpi to pasjonujące zajęcie, które owładnęło wielu z Nas. Przebiegłość ryb i złożoność połowu tego wspaniałego gatunku czyni nasze hobby swojego rodzaju wyścigiem, pogonią, ciągłym poszukiwaniem ‘Świętego Grala”. Jednak by złowić dużego karpia potrzeba nam odrobina wiedzy na temat sposobu i możliwości nęcenia cyprinusów. W poniższym artykule postaram się omówić kilka kwestii które powinniśmy rozważyć wybierając się na kolejną zasiadkę.

Taktyka a sposób nęcenia

Jadąc nad wodę każdy zastanawia się nad taktyką jaką zastosuje. Jedni poświęcają temu więcej czasu inni mniej, aczkolwiek osobiście uważam, iż nawet wybór złej taktyki jest lepszy niż totalny brak jakiejkolwiek taktyki. Dlaczego, ano dlatego, że wybór taktyki uczy logicznego postępowania nad wodą, konsekwencji, a z czasem zdobywając doświadczenie będziemy potrafili modyfikować przyjętą taktykę by była dopasowana do warunków panujących w danej chwili na łowisku jak i aktywności dobowej ryb.

A więc co ma taktyka do sposobu nęcenia? Zanim zdecydujemy się na sypanie papu do wody zastanówmy się jak długo będziemy łowić, parę godzin, dobę dwie, czy też może parę dni, tygodni, czy będziemy łowisko nęcić wstępnie, czy będziemy łowić z marszu. Te kilka prostych pytań w zasadniczy sposób powinny determinować wybór zanęty i sposobu nęcenia, a konkretne odpowiedzi i znajomość wody pozwoli nam w łatwy sposób wybrać zanętę i obrać prawidłową taktykę. W jaki sposób? Jedziemy na nockę nad znaną nam wodę gdzie wiemy, że karpie lubią połykać kulki. Zabieramy Pelle lub zanętę sypką, trochę kulek, nęcimy pelletem lub dywan z zanęty sypkiej robimy na to pokruszone kulki, na włos kuleczka lub dwie połówki kulek i gotowe. Jedziemy na kilka dni, rezygnujemy z pelletu stawiamy na nęcenie samymi kulkami. Czyż to nie jest proste? Jak widać nawet osoby zaczynające łowienie karpi są w stanie obrać taktykę i dopasować ją do sposobu, czasu jakie są w stanie poświęcić na łowienie w danym momencie.

Nie za mało… a może za dużo papu?

Ale w obu przypadkach można również użyć materiałów PVA i nęcić tylko przy ich pomocy, zdecydować się na single hook baits czyli łowienie na pojedynczą kulkę lub też mając więcej czasu albo przy licznej populacji ryb zdecydować się na nęcenie dywanowe. Przez chwilę wydawało się, że temat jest prosty i nagle się skomplikował nieprawdaż? I to w łowieniu karpi najbardziej lubię, gdy już coś wiemy, wydaje nam się że wiemy nagle temat się komplikuje gdy dokładamy następny klocek do całej układanki i znów zaczynamy od nowa, to się nigdy nie nudzi!

A może by tak nęcić samymi kuleczkami?

Prawidłowy dobór taktyki nęcenia powinien zostać poprzedzony krótką refleksją i analizą następujących czynników:

  •  jak długo będę łowił, doba, kilka dni
  • jak duża jest populacja karpi na danej wodzie czy też innych ryb
  • jaki rocznik karpia jest przeważający
  • jaką rybę chcę złowić, karp, amur, Karp;-)
  • jaka jest pora roku, a tym samym temperatura wody
  • czy karpie są po tarle, przed tarłem
  • czy będę łowił na otwartej wodzie czy też w tzw. hot spot
  • jak duża jest presja wędkarska na danej wodzie, presja karpiarzy
  • czy zbiornik to „dzikus” czy też komercja
  • czy karpie znają kulki na danej wodzie
  • będę łowił na małej czy dużej wodzie
  • jaka bazą pokarmową dysponuje zbiornik, jaki rodzaj pokarmu naturalnego jest dostępny dla karpi.
  • czy będę łowił rekreacyjnie czy też będę brał udział w zawodach (temat zawodów to istna rzeka;-))
  • jakim budżetem dysponuje na smakołyki karpiowe

Pytań wiele, ale czy wszystkie są potrzebne, czy wszystkie należy szczegółowo analizować? Szczegółowo analizować może nie trzeba wszystkich bo nie zaśniemy przez dobre parę dni rozmyślając nocą co i jak, aczkolwiek powinniśmy uwzględnić większość tych pozycji w swoich rozważaniach tym bardziej, że gro z nich po kilku wypadach nad dany zbiornik stanie się jasne.

Moment refleksji, kilka wieczorów na przemyślenia i jest efekt zasiadki

Jak te wszystkie czynniki powinny się przełożyć na naszą taktykę łowienia a szczególnie sposób nęcenia? Temat niby trudny ale podam kilka przykładów jak w łatwy sposób drogą eliminacji skutecznie nęcić karpie. Zapraszam do przeczytania kolejnej części artykułu która ukaże się już niebawem